Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wiosna. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 23 marca 2017

wiosenne przebudzenie

U was też tak przepięknie świeci słonko? W Olsztynie wczoraj była przepiękna pogoda, dziś też jest ładnie - aż chce się wyjść :) zachęciło mnie to do wyciągnięcia schowanych na zimę donic i pierwsze wysiewy - w końcu to, że mieszkam na trzecim piętrze, w bloku, nie musi oznaczać, że mam się nie cieszyć z własnej sałaty czy rzodkiewki :) dziś już pierwsze zostały wysiane i teraz tylko podlewać i czekać aż urosną.
Przy okazji dzisiejszych zakupów nie mogłam się również powstrzymać i przyniosłam kilka piękności - pierwsze kwiaty po zimie zawsze dają najwięcej radości...





Z racji słońca powiesiłam również na balkonie fotel sznurkowy - kawa w nim smakuje o niebo lepiej.

Coraz bardziej czuć wiosnę w powietrzu... Moje siewki, które do szklarenki poszły 13.03


dziś wyglądają już tak


Oczywiście nie wszystkie jeszcze wzeszły, ale już szykuję się powoli na ich przepikowanie do pojedynczych pojemników, żeby mogły sobie spokojnie rosnąć dalej.


A jak u was wyglądają pierwsze dni wiosny?


niedziela, 22 kwietnia 2012

nie samym handmadem sie żyje

 W końcu wiosna w powietrzu!!! Poczułam ją dużo bardziej, gdy w wazoniku pojawiły się one:
One, czyli przylaszczki. Leśne piękności, które wiosną mienią się w leśnym runie... Ale uwaga! tych dziko rosnących nie zrywamy, bo są pod ochroną!!!

Wiosna nastroiła nas na wycieczkę. Wycieczkę po leśnych ostępach Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej, w okolicy jeziora Pluszne (oczywiście Cudne Mazury, przypołudniowej granicy Warmii). Miejsce o wdzięcznej nazwie Biały Mostek, niewielki jaz spiętrzający wodę służący jako... węgornia (czyli miejsce odłowu węgorzy). Węgorzy niestety brak, ale miejsce całkiem ciekawe.



I żeby nie było niedomówień - klimat nieco jesienny, ale zdjęcia z 15.04!

Bez craftowania jednak żyć nie mogę, więc popełniłam trochę biżu (nie mogę go jednak póki co opublikować) oraz dwa ozdobne segregatory na dokumenty, tudzież gazety lub inne papiery. Zrobiłam je z... kartonów po płatkach śniadaniowych ;) skorzystałam z pomysłu cub@libre, a tutek znajdziecie na jej stronce, lub na stronce miesięcznika Cztery Kąty. Jedyną różnicą było to, że ramki na opis zawartości również zrobiłam sama - z tekturki, foliowej koszulki, kolorowego papieru i ćwieków, które mocowały elementy ozdobne - znów recykling ;) - zakupione podczas wycieczki do Londynu w popularnym tam funciaku.
A oto i moje segregatory: 





 "ogrodowe" to papier z Galerii Papieru - "Przedwiośnie - 01", natomiast "rękodzieło" to papier z Creative, nie wiem dokładnie jaka nazwa, bo zakupywany w pobliskim sklepie artystycznym.

Będę wdzięczna za wszelkie sugestie i komentarze dotyczące moich prac, bo ciągle jeszcze się uczę i zawsze można technicznie coś poprawić ;)