Z postanowieniem nauki szycia na maszynie noszę się już długi czas (czyli jakoś od dzieciństwa, kiedy to widziałam babcię pochylającą się nad maszyną i szyjącą dla mnie fartuszek do szkoły). A dziś w końcu przytachałam ze schowka tę babciną maszynę i zaczynam próby.
Babciny Łucznik
Drewnianą szpulkę z nicią znalazłam wewnątrz obudowy maszyny. Strasznie mi się takie szpulki podobają, więc szkoda, że znalazłam tylko dwie.
Pierwsze maszynowe próby nie za bardzo udane, jednak mam nadzieję, że z czasem się wprawię...
SZTUKA PIĘKNEGO ŻYCIA, czyli blog o moich artystycznych pasjach wszelkiej maści, odrobina urządzania wnętrz, kulinaria, jak również garść przemyśleń dotyczących po prostu pięknego życia... Zapraszam do lektury i mam nadzieję, że zostaniecie tu na dłużej :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpulki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szpulki. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 24 kwietnia 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)

