Właśnie powstała kolejna kartka świąteczna. Tym razem w złocie, beżach i brązach.
Grafikę wydrukowałam samodzielnie, znaleziona na Pinterest.com
Karteczkę zgłaszam na wyzwania
- w Diabelskim Młynie (Wyzwanie mapkowe Teo)
- i w Art-Piaskownicy (Kolory według Ivy)
SZTUKA PIĘKNEGO ŻYCIA, czyli blog o moich artystycznych pasjach wszelkiej maści, odrobina urządzania wnętrz, kulinaria, jak również garść przemyśleń dotyczących po prostu pięknego życia... Zapraszam do lektury i mam nadzieję, że zostaniecie tu na dłużej :)
wtorek, 26 listopada 2013
wtorek, 12 listopada 2013
świąteczne wspomnienia i pierwsze bożonarodzeniowe kartki
Przeglądałam ostatnio trochę pinterest w poszukiwaniu fajnych retro-grafik do wykorzystania przy świątecznych kartkach. I muszę przyznać, że kilka z nich wywołało lawinę wspomnień. Zwłaszcza ta
Momentalnie przypomniały mi się wyprawy z moją młodszą siostrą i tatą po choinkę - ciągnikiem, kiedy nikt nie przejmował się fotelikami i pasami, bezpieczną jazdą i innymi takim :) Wybieraliśmy najładniejszą choinkę - niewysoką, bo zawsze stała na stoliku w pokoju, który dzieliłam z siostrą - i wracaliśmy do domu przy wtórze świątecznych piosenek, które znałyśmy z przegrywanej kasety (wspaniałe kompozycje śpiewane przez Eleni czy Irenę Jarocką jak również pewna dziwna wersja "pada śnieg" z kilkoma zwrotkami, której teraz za nic nie mogę sobie przypomnieć, ani nigdzie znaleźć). A później, choinkę tą razem ubieraliśmy - koniecznie w dzień Wigilii - wykorzystując lampki w kształcie świeczek, bombki, łańcuchy, anielskie włosy, papierowe łańcuchy robione w szkole, biały czubek z różowym brokatem i czekoladowe bombki, które wujek przysyłał w paczce z Niemiec (zawsze się te czekoladowe cudowności wyjadało po kryjomu - kto pierwszy ten lepszy). Do tej pory pamiętam dumę z pięknie przystrojonego drzewka, zapach świerka i kolorowe światełka kołyszące do snu przez kilka kolejnych tygodni, ciepło kaflowego pieca, przy którym grzało się lodowate stopy po powrocie z szaleństw na śniegu.
Przypomina mi się też pewna okropnie brzydka - z dzisiejszego punktu widzenia - ciemnozielona, niewielka sztuczna choinka, która stała w pokoiku na strychu, też ustrojona, jakimiś niewielkimi ozdobami. I to, że zawsze biegłyśmy sprawdzić, czy może i pod tą choinką Mikołaj zostawił jakieś prezenty ;)
Na fali tych cudownych wspomnień powstały pierwsze tegoroczne kartki. Nic przesadnie zdobnego, ale jeden element sprawia mi mega frajdę - są oznaczone własnym stempelkiem!
Bazą wszystkich kartek jest kremowy papier wizytówkowy. Rozmiar pasujący do standardowych kopert.
Najważniejsze, że produkcja świątecznych kartek rozpoczęta :)
| źródło: Pinterest.com |
Momentalnie przypomniały mi się wyprawy z moją młodszą siostrą i tatą po choinkę - ciągnikiem, kiedy nikt nie przejmował się fotelikami i pasami, bezpieczną jazdą i innymi takim :) Wybieraliśmy najładniejszą choinkę - niewysoką, bo zawsze stała na stoliku w pokoju, który dzieliłam z siostrą - i wracaliśmy do domu przy wtórze świątecznych piosenek, które znałyśmy z przegrywanej kasety (wspaniałe kompozycje śpiewane przez Eleni czy Irenę Jarocką jak również pewna dziwna wersja "pada śnieg" z kilkoma zwrotkami, której teraz za nic nie mogę sobie przypomnieć, ani nigdzie znaleźć). A później, choinkę tą razem ubieraliśmy - koniecznie w dzień Wigilii - wykorzystując lampki w kształcie świeczek, bombki, łańcuchy, anielskie włosy, papierowe łańcuchy robione w szkole, biały czubek z różowym brokatem i czekoladowe bombki, które wujek przysyłał w paczce z Niemiec (zawsze się te czekoladowe cudowności wyjadało po kryjomu - kto pierwszy ten lepszy). Do tej pory pamiętam dumę z pięknie przystrojonego drzewka, zapach świerka i kolorowe światełka kołyszące do snu przez kilka kolejnych tygodni, ciepło kaflowego pieca, przy którym grzało się lodowate stopy po powrocie z szaleństw na śniegu.
Przypomina mi się też pewna okropnie brzydka - z dzisiejszego punktu widzenia - ciemnozielona, niewielka sztuczna choinka, która stała w pokoiku na strychu, też ustrojona, jakimiś niewielkimi ozdobami. I to, że zawsze biegłyśmy sprawdzić, czy może i pod tą choinką Mikołaj zostawił jakieś prezenty ;)
Na fali tych cudownych wspomnień powstały pierwsze tegoroczne kartki. Nic przesadnie zdobnego, ale jeden element sprawia mi mega frajdę - są oznaczone własnym stempelkiem!
| własnoręcznie zrobiony stempelek |
Bazą wszystkich kartek jest kremowy papier wizytówkowy. Rozmiar pasujący do standardowych kopert.
Najważniejsze, że produkcja świątecznych kartek rozpoczęta :)
wtorek, 29 października 2013
jesienny decoupage, mazurska architektura i warmińskie krajobrazy
Witajcie.
Wreszcie dokończyłam pewien decoupage'owy projekt, który leżał zapomniany od zeszłego lata. A przecież to takie proste, łatwe i przyjemne - a jednak zabrakło mi do tego serca. Ale nadszedł ich czas - przy okazji postarzania doniczek na kwiaty parapetowe i zioła pociągnęłam również prawidła kilkoma ostatnimi warstwami lakieru i oto są! Moje piękne prawidła do butów! W szlachetnym połączeniu czerni i bieli, obwiązane czarną satynową wstążką, tylko czekają na powieszenie w sąsiedztwie butów i akcesoriów.
A tak wyglądają wspomniane również doniczki.
W niedzielę miałam małą sesję - za każdym razem kiedy tamtędy przejeżdżałam miałam chęć zatrzymać się i zrobić zdjęcie... a właściwie całą masę zdjęć. Uwielbiam takie klimatyczne, charakterne miejsca - z historią, mocno osadzone w swoim krajobrazie. I ludzi, którzy starają się choć częściowo takie miejsca uratować. I w końcu się udało! Choć pogoda nie sprzyjała - akurat kiedy się zatrzymałam zaczęło kropić, a obcasy butów zapadały się w wilgotną ziemię i opadłe liście - mam swoją sesyjkę.
A na koniec ostatnie ciepłe wspomnienie jesieni - chyba nam się kończy piękna pogoda, dlatego poprawię sobie, a może również i wam, humor słonecznymi ujęciami :) Miłego dnia!
Wreszcie dokończyłam pewien decoupage'owy projekt, który leżał zapomniany od zeszłego lata. A przecież to takie proste, łatwe i przyjemne - a jednak zabrakło mi do tego serca. Ale nadszedł ich czas - przy okazji postarzania doniczek na kwiaty parapetowe i zioła pociągnęłam również prawidła kilkoma ostatnimi warstwami lakieru i oto są! Moje piękne prawidła do butów! W szlachetnym połączeniu czerni i bieli, obwiązane czarną satynową wstążką, tylko czekają na powieszenie w sąsiedztwie butów i akcesoriów.
A tak wyglądają wspomniane również doniczki.
| Miał być biały crackle na fioletowym tle, ale zaczęło mi wszystko spływać, więc ją tapowałam białą farbą - a w środku cytrynki z pestek :) |
| Kremowy crackle na fioletowym tle, a w środku bluszcz wyhodowany z odnóżki. |
| Obie doniczki na swoim docelowym miejscu. |
W niedzielę miałam małą sesję - za każdym razem kiedy tamtędy przejeżdżałam miałam chęć zatrzymać się i zrobić zdjęcie... a właściwie całą masę zdjęć. Uwielbiam takie klimatyczne, charakterne miejsca - z historią, mocno osadzone w swoim krajobrazie. I ludzi, którzy starają się choć częściowo takie miejsca uratować. I w końcu się udało! Choć pogoda nie sprzyjała - akurat kiedy się zatrzymałam zaczęło kropić, a obcasy butów zapadały się w wilgotną ziemię i opadłe liście - mam swoją sesyjkę.
| Dom na wjeździe do Nataci Wielkiej od strony Olsztyna/Jedwabna. |
| Budynek gospodarczy. |
A na koniec ostatnie ciepłe wspomnienie jesieni - chyba nam się kończy piękna pogoda, dlatego poprawię sobie, a może również i wam, humor słonecznymi ujęciami :) Miłego dnia!
niedziela, 27 października 2013
wyniki candy
Na początku muszę napisać, iż nie spodziewałam się takiego odzewu z Waszej strony, jak również tego, że tak wiele osób zechciało ze mną zostać na dłużej - dziękuję! :D
A przechodząc do sedna - do mojej zabawy zgłosiło się 21 osób (szczęśliwe oczko?) i z tego grona maszyna losująca (random.org) wylosowała...
... czyli nagrody zgarnia ŁUCKA!
Proszę o kontakt meilowy pod adresem: m.switek@wp.pl
![]() |
pierwszy Croquembouche i pierwszy karmel, który wyszedł ;) |
... czyli nagrody zgarnia ŁUCKA!
Proszę o kontakt meilowy pod adresem: m.switek@wp.pl
czwartek, 10 października 2013
Moje pierwsze candy
Wiem, wiem, nie było mnie tu strasznie długo... ale za to wracam z niespodzianką. Jako, że jestem gapą okropną przegapiłam zarówno urodziny bloga, jak i moje własne i mnóstwo innych okazji, ale teraz nadrabiam - na poprawę humoru (okropna dziś u mnie pogoda), z okazji zbliżających się imienin, lub co kto woli - i proponuję Wam Candy :) i to nie byle jakie, bo do wygrania będą przydasie i papierki o tematyce bożonarodzeniowej.
Póki co tak wygląda cały zestaw. Prawdopodobnie dodam do niego jeszcze parę rzeczy (jak coś dodam uzupełnię ten wpis).
A teraz kilka zbliżeń:
A teraz zasady:
1. Nie musisz być obserwatorem mojego bloga, ale będzie mi bardzo miło jeśli zostaniesz ze mną na dłużej ;)
2. Wklej na swoim blogu, w pasku bocznym, podlinkowany banerek (do posta z candy, nie do całego bloga).
3. Candy tylko dla osób posiadających bloga - pod postem zostaw komentarz wyrażający chęć udziału w zabawie z adresem bloga, na którym znajdę banerek.
4. Czekaj na wyniki losowania :)
Zabawa dla osób mieszkających w Polsce (lub mających jakiś "polski" adres do wysyłki)
Edit 1.
Dorzucam do paczki:
Wyniki postaram się ogłosić w sobotę lub niedzielę, także sprawdzajcie :)
Pozdrawiam Was serdecznie.
Póki co tak wygląda cały zestaw. Prawdopodobnie dodam do niego jeszcze parę rzeczy (jak coś dodam uzupełnię ten wpis).
A teraz kilka zbliżeń:
![]() |
| papierowe dodatki |
![]() |
| Papierowe serwetki pod ciasto (3 wzory, po 10 szt); celofanowe torebki w gwiazdki - idealne do przechowywania pierniczków i innych świątecznych ciasteczek (5 szt) |
![]() |
| Papiery (różne wielkości, 9 arkuszy); kalki (5 arkuszy) |
A teraz zasady:
1. Nie musisz być obserwatorem mojego bloga, ale będzie mi bardzo miło jeśli zostaniesz ze mną na dłużej ;)
2. Wklej na swoim blogu, w pasku bocznym, podlinkowany banerek (do posta z candy, nie do całego bloga).
3. Candy tylko dla osób posiadających bloga - pod postem zostaw komentarz wyrażający chęć udziału w zabawie z adresem bloga, na którym znajdę banerek.
4. Czekaj na wyniki losowania :)
Zabawa dla osób mieszkających w Polsce (lub mających jakiś "polski" adres do wysyłki)
Edit 1.
Dorzucam do paczki:
| taśmy do pakowania |
| papiery (2 arkusze 30,5x30,5, 6 arkuszy 15x15) |
UWAGA!
Przedłużam
czas trwania konkursu do północy 25.10.2013, jako że przed tym dniem i tak nie
będę w stanie podać wyników. Także jeśli są jeszcze jacyś chętni, to
zapraszam serdecznie :)Wyniki postaram się ogłosić w sobotę lub niedzielę, także sprawdzajcie :)
Pozdrawiam Was serdecznie.
piątek, 13 września 2013
Candy by Shraddha
U Shraddha można załapać się na fajne papierki :) Do wyboru jest jedna z jej trzech autorskich kolekcji, więc jest o co grać :) Wszyscy chętni, zgłaszajcie się TU

Candy pyszności, czyli ruszyło Przydasiowo.pl
Właśnie ruszył nowy nowy sklepik :) Na www.przydasiowo.pl jest masa fajnych stempli i innych przydasi biżuteryjnych, decoupage'owych i scrapbookingowych :D A poza tym bazarek różności i coś dla domu - naprawdę warto zajrzeć i coś kupić :) Ja już mam upatrzoną masę rzeczy ;)
A więcej info o candy znajdziecie TU
A więcej info o candy znajdziecie TU
Subskrybuj:
Posty (Atom)













